08.09.06

Ebay i Allegro – opłaty i prowizje

Posted in Ebay at 2:20 am by melon

Zaczynając przygodę z aukcjami najczęściej kupujemy. Opłata za zakupiony przedmiot i opłata za dostawę to jedyne czym zaprzątamy sobie głowę. Pomijając oczywiście drżenie serca, by cała transakcja przebiegła pomyślnie, a kupiony towar wyglądał identycznie jak na obrazku i w opisie. Później zaczynamy się zastanawiać nad sprzedażą. Wtedy dowiadujemy się o „kosztach ukrytych” – opłatach i prowizjach związanych ze sprzedażą albo samym wystawieniem danego przedmiotu na aukcji. Ze względu na to, że Allegro nie jest już monopolistą na rynku aukcyjnym w Polsce (wkroczył Ebay), możemy mieć dylemat, gdzie bardziej opłaca nam się wystawić przedmioty na sprzedaż.

logoEbay_150x70.giflogoall.gif

Zacznijmy od Allegro. Za samo wystawienie przedmiotu na sprzedaż, czekają nas opłaty. Co prawda nieduże, bo wahające się od 0,15 zł do 2 zł, ale to zawsze jakieś opłaty. Wystawienie na sprzedaż pojazdów podlega odrębnym opłatom – od 5 do 15 zł. Gdy uda nam się już sprzedać, czekają nas kolejne opłaty tzw. prowizje od sprzedaży. Jeśli chodzi o pojazdy to kwota ta będzie się wahać między 29 a 79 zł. Jeśli to inne przedmioty, wysokość prowizji zależy od ceny danego przedmiotu. Wszystko trzeba więc dobrze wyważyć. Czasami dochodzą też inne płatne opcje dodatkowe. Szczegóły można znaleźć na jednej ze stron Allegro: http://www.allegro.pl/country_pages/1/0/z4.php. Dużo użytkowników twierdzi, że wystawianie na sprzedaż droższego przedmiotu nie opłaca się im, dlatego najczęściej wystawiane na sprzedaż są rzeczy drobne. Nie ma się też co dziwić, że towar oferowany bezpośrednio na stronach sklepów internetowych jest tańszy niż ten, który wystawiono na stronach Allegro, w celu reklamy takiego sklepu.

A co z Ebay? Ebay nie pobiera na razie żadnych opłat i prowizji od sprzedaży. Jeśli ktoś nie wierzy, proszę zaglądnąć tutaj: http://pages.ebay.pl/help/sell/fees.html albo tutaj: http://pages.ebay.pl/help/sell/storefees.html. Czyżby więc na naszym rynku aukcyjnym rywalizowały ze sobą Ebay i Alledrogo? No, nie do końca. A dlaczego? Ponieważ pobierane są małe prowizje od sprzedaży przy wpłacie na konto sprzedającego bezpośrednio z kąta sprzedającego. A najczęściej pośrednikiem w sieciowym transferze pieniężnym jest PayPal, którego właścicielem jest nie kto inny jak sam EBay. PayPal oprócz transakcji typowo aukcyjnych jest również najbardziej rozpowszechnionym sposobem płatności w świecie get-paid. Stąd posiadanie konta jest dla osoby bawiącej się w zarabianie przez internet koniecznością, ponieważ bardzo dużo osób tego używa i wymaga. W Polsce PayPal jest niestety nieco okrojony. Usługa otrzymywania pieniędzy jest niedostępna (sprawdź czy nadal: https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_display-approved-signup-countries-outside), ale z upływem czasu należy spodziewać się zwiększenia funkcjonalności w zarządzaniu kontem. Już teraz na pomoc przychodzą takie pośrednie firmy jak: AllPay czy Moneybookers. W AllPay wpłaty przyjmowane od użytkowników systemu PayPal rozliczane są w złotówkach. AllPay pobiera w ich przypadku dodatkową opłatę (1 zł) oraz prowizję od kwoty transakcji, której wysokość zależy od tego czy wpłacający jest rezydentem lub firmą zarejestrowaną w USA (3,9%), czy nie (4,9%). Moneybookers pobiera od każdej wypłaty 1.80 eu. Można także poszukać innych sposobów epłatności.

Jedno jest pewne. Ebay jest bardziej otwarte na świat niż Allegro. Można handlować z całym niemalże światem, gdzie ceny są naprawdę różne. Należy jednak pamiętać (szczególnie przy kupnie), że do ceny kupowanego produktu należy także dodać opłatę celną. Dotyczy to niektórych krajów. Szczegóły na temat cła znajdziecie tutaj: http://www.mf.gov.pl/sluzba_celna/aktualnosci/index.php.

A więc, przeliczajcie, kalkulujcie, sprzedawajcie i kupujcie!

Comments are closed.